Przejdź do głównej zawartości

#54

<pmaster> Zjadł, wydalił, usmażył, sfotografował, znowu zjadł. Rzeczywiście kiepsko masz w tej robocie, skoro musisz jeść kupę
<Kędzior> Cycki z kurczaka se zmarynuj, pokroj w paski, zmarynuj i usmarz - wyjdzie ci to samo co na zdjęciu, marudo jedna.
<J-31> Ploc Daj se siania ze smażeniem. Weź skorzystaj z cycków jakiejś chętnej niewiasty. Będzie przyjemne z pożytecznym. :D
<pmaster> Ja nie lafirynda, żeby se cycki smażyć. A wyjść pewnie wyjdzie, ale nie robię tego na talerz
<Mrozard> >usmarz
<Mrozard> I w tym momencie odzywają się moje skłonności grammar nazi.
<pmaster> Pewnie chodziło o usmarzenie smarem, czyli to nie ekskrementy, tylko kurczak posmarowany ekskrementami.
<pmaster> Najwyraźniej Kę był po wypłacie, bo grubo posmarował.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#67

<TranslatorPS> Oznacza to, że mogę sobie jeździć na lotnisko z przyjaciółką o 23:00 i nikt mnie nie inwigiluje :>
<J-31> A to Cię sąsiedzi inwigilowali, czy rodzina ? ;)
<Mrozard> A czy jeździłeś z przyjaciółką na lotnisko dla samej jazdy na lotnisko?
<pmaster> Może to była próba stworzenia okazji do aluzji. ,,Spójrz, jak fajnie samolot przeleciał pas startowy"

#64

<pmaster> O, wymyśliłem dobrego nicka: dookolaswiatanarecznym
<Lubel> Przydałaby się wam baba.
<J-31> Hmmm... ale zaraz jedna baba dla wszystkich ? :o Czy to jest już prosta tutka, czy jeszcze krzywa tutka ? :P
<pmaster> > <Lubel> Przydałaby się wam baba.
<pmaster> Użyjemy ciebie zamiast.
<J-31> ... tylko koniecznie z możliwością wystawienia faktury Vat. To potem można odliczyć od podatku 8)
<pmaster> Lublu, nie smuć się
<pmaster> Z prącia w swym zadku
<pmaster> Potem odliczysz
<pmaster> Se od podatku.

#66

<kowalski> Kurczę, też bym chciał taką koszulkę. Jakbym spotkał na mieście jakąś fankę naszej tematyki komunikacyjnej, to pewnie zadziałało by to lepiej niż perfumy z feromonami. W ten sposób może poznałbym swoją przyszłą żonę :D
<pmaster> Lepiej kup sobie prostą białą i napisz „Jestem pmasterem”  <pmaster> I się myj, naturalne feromony ci się uwolnią